Wazon nagrobny pełen kwiatów


Wielkimi krokami zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych. Sklepy zapełniły się kolorowymi zniczami i kwiatami. Najwyższa pora pomyśleć o tym, jak sami zamierzamy udekorować groby naszych bliskich. W mojej rodzinie jest tradycja zapalania nie tylko zniczy, ale również stawiania kwiatów. Jednakże dostępna w sklepach oferta nie przemawia do mnie bądź to ze względów estetycznych, bądź cenowych. Z tego względu od kilku lat sama tworzę ozdoby na tę wyjątkową uroczystość. Dziś chciałabym się z Wami podzielić swoim sposobem na tanie i ładne udekorowanie grobów. 

Czas wykonania: ok. 30 minut

Do wykonania 1 wazonu przygotuj:

  • wysoki wazon plastikowy
  • ok. 2 kg białego cementu
  • sztuczne kwiaty - ich ilość zależy od wielkości kwiatów oraz naszej koncepcji artystycznej 
  • 1-2 litrów wody
  • kombinerki
  • patyk do mieszania cementu
  • stare gazety
  • ścierki do wycierania  

Instrukcja wykonania

Stół albo inną powierzchnię wyłóż gazetami, aby nie uległa zniszczeniu. Powierzchnię możesz zabezpieczyć także folią malarską. 

Do wazonu wsadź jeden z kwiatków i sprawdź, czy wysokość na jakiej znajduje się kwiatostan Ci odpowiada. Ja swoje kwiatki zawsze o ok. 5 cm skracam i obrywam liście, tak aby kwiatostany wystawały bezpośrednio z wazonu i nie było widocznych drucików. 

Jeśli masz już przygotowane wszystkie kwiaty, to do wazonu wsyp cement (do ok. połowy wysokości). Można wsypać mniej cementu np. do ¼ wysokości wazonu, ale później trzeba kompozycję dociążyć dokładając np. ziemię, kamyki itp.

Cement zalej zimną wodą i całość dokładnie wymieszaj patykiem. Powinien mieć on jednolitą, dość gęstą konsystencję. Jeśli z jakiś względów masa jest zbyt wodnista to dosyp cement. W sytuacji gdy zaprawa jest zbyt gęsta należy dolać więcej wody. 

Do wazonu wkładaj kwiaty i układaj własną kompozycję. Warto pamiętać, że biały cement dość szybko zastyga, więc lepiej przed jego rozrobieniem przemyśleć jaki chcemy mieć wazon. Dobrym rozwiązaniem jest również formowanie z kwiatów kuli, gdyż dzięki temu unikniemy prześwitów, zaś każdy kwiat będzie ładnie wyeksponowany. 

Po zakończeniu prac wazon należy wytrzeć wilgotną ścierką i odstawić w bezpieczne miejsce, aby cement zastygł. Jeśli zdecydowaliśmy się na wykorzystanie mniejszej ilości zaprawy, to po zastygnięciu cementu należy dociążyć wazon. 

wazon na grób, zrób to sam, DIY, ozdoby na groby, chryzantemy, wazon wysoki

Szacowane koszty 1 wazonu:


Przedmiot
Cena podstawowa
Uwagi
Realny koszt
1 wysoki wazon plastikowy
4,50 zł
Można kupić wazon innego typu, ale im większa średnica wazonu, tym więcej potrzeba kwiatów, by ją wypełnić. No chyba, że ktoś lubi jak są prześwity.
4,50 zł
5 kg worek białego cementu
20 zł
Do przygotowania 1 wazonu wystarczy ok. 2 kg Można obniżyć koszty zastępując biały cement tradycyjnym, ale trzeba wówczas pamiętać, że on nieco szybciej zastyga.
8 zł
40 pojedynczych sztucznych kwiatów
W zależności od wybranych kwiatów.
Ja kupuję najtańsze chryzantemy z Carrefoura. Można zakupić gotowe bukiety, których zmieści się 2 w wysokim wazonie lub kwiaty o większych kwiatostanach – wówczas również będzie potrzebna ich mniejsza ilość. Na wzrost kosztów wpływają wszelkiego rodzaju ozdobniki tj. liście, palemki itp.
W moim przypadku 40 x 0,25 zł = 10 zł
1-2 litr wody
Kilka groszy
Nie chcę bawić się w wyliczenia, ale tak nieznaczna ilość wody to koszt kilku groszy.
Na potrzeby zestawienia przyjmuję 0,05 zł
Kombinerki, ścierki, niepotrzebne gazety
0 zł
Zakładam, że tego typu przedmioty każdy ma w domu. Kombinerki zawsze można pożyczyć od sąsiada lub odpuścić sobie obcinanie łodyżek kwiatów.
0 zł
Razem realny koszt wykonania 1 wazonu
22,55 zł
Dla porównania gotowe kompozycje nagrobne to koszt ok. 25 zł. Przy czym nie są one jakoś szczególnie okazałe czy efektowne. Wiadomo, że nie o wrażenia wizualne chodzi, gdyż w tych dniach najważniejsza jest modlitwa. Z drugiej jednak strony dlaczego by nie połączyć ładnego z pożytecznym? Myślę, że naszym bliskim zmarłym byłoby miło, że zechcieliśmy poświęcić swój czas, by przygotować dla nich coś wyjątkowego, tym bardziej, że i tak wielu z nas z pewnością zdecyduje się na zakup nie tylko zniczy, ale również jakiś ozdób.
Niestety nie robiłam zdjęć na poszczególnych etapach produkcji. Niemniej jednak zadanie jest dziecinnie proste. Jeśli jednak coś sprawia Wam trudność, poproście kogoś o pomoc. Moja kompozycja została przygotowana we współpracy z rodzicami, stąd tak niska jakość zdjęcia. Mimo to, zadowolona jestem z uzyskanego efektu.

A Wy co myślicie na temat tego typu rękodzieła?

Komentarze